W minioną środę (17.06) nasi uczniowie klas 1-3 z wychowawczyniami, paniami Renią i Dorotką, wybrali się z wizytą do ogrodu pana Andrzeja Figury - mieszkańca Zawady.
Jego ogród to nie jest jednak zwykłe miejsce, ale tajemniczy, magiczny i pełen uroku zakątek, a wizyta w nim to prawdziwa lekcja przyrody - ale nie tylko!
Dzieci mogły zobaczyć tam różne gatunki roślin ozdobnych, kwiatów, krzewów, roślin zielnych i skalnych, dotknąć, powąchać, a nawet spróbować ziół zerwanych przez gospodarza (była to więc sensoryka w pełnej krasie). Wśród roślin zielnych były: majeranek, oregano, kocimiętka, rumianek, macierzanka, mięta pieprzowa, rozmaryn, melisa, pokrzywa, piołun (tego smaku nikt nie zapomni!), lubczyk, chmiel, cząber, lawenda i inne.
Dzieciaki z dużym zainteresowaniem słuchali opowieści pana Andrzeja o drzewach owocowych, wśród których pięknie prezentowała się rajska jabłoń, o ptakach, które odwiedzają ten ogród, o motylach i pszczołach, bez których ekosystem byłby bardzo ubogi.
Rośliny ozdobne, takie jak ogromna naparstnica czy kolorowe bratki i pelargonie również przykuły uwagę dzieci.
Oczywiście w ogrodzie nie zabrakło budek dla ptaków, był nawet mały ul!
Okazało się, że pan Andrzej ma stałych bywalców w swoim ogrodzie (ptaki), które potrafi rozpoznać po charakterystycznym śpiewie! Chłopcy byli bardzo zainteresowani tym tematem, zwłaszcza podczas oglądania pięknego albumu z ptakami, które można spotkać w Polsce.
Dzieci zobaczyły także uprawę ogórków w warunkach szklarniowych, ogródek warzywny, a także miały okazję podziwiać króliki.
Niezwykłe poruszenie wywołał wśród dzieci pokaz 100-letnich żaren i pieca chlebowego. Podczas opowieści gospodarza dzieci mogły samodzielnie podjąć się czynności, a raczej próby zmielenia zboża starym, niezawodnym, ale jakże męczącym sposobem. Dla niektórych odważnych to była prawdziwa siłownia.
Ta dwugodzinna wizyta w gospodarstwie pana Andrzeja to była prawdziwa przyjemność, zdecydowanie nikt się nie nudził ani minuty! Klimat, który stworzył właściciel tego niesamowitego miejsca, sprzyjał relaksowi i dał możliwość obserwacji natury z bliska.
Niech na koniec wybrzmią słowa pani Dorotki po wizycie w tym niezwykłym ogrodzie:
„To miejsce jest zaczarowane, baśniowe, w każdej roślince i w każdym fragmencie ogrodu czuje się miłość, jaką właściciel obdarza przyrodę. To niesamowite - tak blisko nas, prawie po sąsiedzku szkoły, a tak zupełnie inaczej - jak w bajce.
To było piękne - ja jestem pod ogromnym wrażeniem, myślę, że dzieciom też bardzo się podobało, zwłaszcza że lekcja przyrody odbyła się na świeżym powietrzu w tak pięknych okolicznościach, również architektonicznie.
Nie da się tego miejsca opisać słowami - to trzeba przeżyć "...