Jest takie święto w roku, obchodzone zwłaszcza u nas z dużą pompą, podczas którego celebruje się te osoby, które są dla rodziny jak fundament, na którym się wspiera cała rodzinna konstrukcja. To dzięki Babciom i Dziadziusiom udaje się spiąć skomplikowany harmonogram najprzeróżniejszych zajęć, utrzymać równowagę w rozedrganym i zmiennym procesie wychowywania, a przede wszystkim udaje się całkowicie naturalnie zgrać dwa światy: najstarszych i najmłodszych w społeczności.
Najpierw to może być wspólne pieczenie ciastek z babcią czy jazda z dziadziusiem różnymi pojazdami - bo tylko oni mają dość cierpliwości, żeby bez nerwów, a nawet z przyjemnością to robić. Z czasem to opowieści, jak to kiedyś bywało albo odkrywanie umiejętności, na które rodzice zupełnie nie mają czasu.
Dlatego to podwójne święto, Dzień Babci i Dzień Dziadka, nasza społeczność szkolna uczciła w sobotę, 20 stycznia, przedstawieniem przedszkolaków i uczniów wszystkich klas z Babcią Milenką i Dziadkiem Kevinem w rolach głównych (reż. i oprawa muzyczna Aneta Kuligowska-Rogóż i Zbigniew Rogóż oraz - przedszkole - Beata Madejska) a także tradycyjnie już przyjęciem przygotowanym przez rodziców z Radą Rodziców na czele. Były życzenia i drobne prezenty, a na koniec jeszcze tańce.
Niech kochane Babcie i drodzy Dziadkowie żyją w zdrowiu sto lat, a my postaramy się okazać im swoją miłość i wdzięczność także na co dzień, nie tylko od święta.